Wyprawa #1 – Great Ocean Road

Mimo mojego raczej oczywistego zamiłowania do miejskiego stylu życia, nic nie robi na mnie takiego wrażenia jak potęga natury. W obliczu gór czy oceanu, śnieżycy czy wiatru, zawsze mam wrażenie, że nasze ludzkie zabudowy i konstrukcje przypominają na ich tle miniaturowy świat dla lalek, który żywioły mogą zniszczyć w kilka sekund. Uwielbiam to uczucie – uczy pokory i szacunku, wycisza i uspokaja.

W ramach pierwszej australijskiej eksploracji poza Melbourne wybrałam się na najsłynniejszą wyprawę stanu Viktoria, czyli Great Ocean Road. Droga wzdłuż południowego wybrzeża kontynentu prowadzi przez dzikie plaże, lasy Parku Narodowego Otway i małe miasteczka, aż do punktu kulminacyjnego czyli 12 Apostołów. Apostołowie (których wcale nie ma 12, a jedyną podstawą tej nazwy jest jej chwytliwość i turystyczna atrakcyjność), to zachwycające przybrzeżne skały, wyrzeźbione przez naturę. W połączeniu z nieskończonością horyzontu, nieokiełznanym wiatrem i szumem oceanu, idealnie oddają potęgę tutejszej przyrody.

Od Melbourne dzieli je około 200 km, więc mimo, że część przewodników sugeruje kilkudniowy road trip po prowadzącej do nich trasie, sprawdziłam na własnej skórze, że to też dobry kierunek na wycieczkę jednodniową. Dzięki wszystkim spotkanym po drodze atrakcjom w końcu poczułam dzikość Australii, której nie sposób znaleźć w mieście. Na szczęście na razie tylko tą przyjemną – obeszło się bez pająków i węży, a były misie koala i kangury!

Jedna myśl na temat “Wyprawa #1 – Great Ocean Road

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s