W poszukiwaniu adrenaliny #2 – parę słów o lataniu

Kto jako dziecko nie marzył albo nie śnił o lataniu? Nie patrzył w niebo z podekscytowaniem, myśląc jak to było po prostu rozłożyć ręce jak skrzydła, poczuć się jak unoszące na wietrze piórko, poszybować nad chmurami? Potem nadchodzi pierwszy raz w samolocie. Okazuje się, że można latać! Co prawda w wielkiej maszynie, ale czy to… Czytaj dalej W poszukiwaniu adrenaliny #2 – parę słów o lataniu

W poszukiwaniu adrenaliny

Pamiętam dokładnie, że miałam wtedy urodziny. Dwunaste? Trzynaste? Właściwie to bez znaczenia, na pewno mieściłam się wówczas w kategorii „niepewna siebie i względnie nieśmiała nastolatka”. W ramach kolonii we Włoszech pojechaliśmy na wycieczkę do parku rozrywki Mirabilandia, pełnego roller-coasterów i innych maszyn, które zachowawczo wolałam zawsze wcześniej omijać. Po tylu latach dalej dokładnie pamiętam, jak… Czytaj dalej W poszukiwaniu adrenaliny